wtorek, 31 stycznia 2017

DT Przyda się - Varnish mist czyli lakier ochronny w sprayu

Opowiem Wam troszkę o jednym z produktów który ostatnio pojawił się w moich łapkach. Mianowicie jest to Varnish mist firmy Pentart

Tłumacząc na polski jest to lakier ochronny w rozpylaczu, na bazie wody, do zabezbieczania powierzchni zdobionych farbą, mgiełkami tudzież innymi mediami. Przyznam szczerze, że od jakiegoś czasu szukałam czegoś co pomogłoby mi zachować kolor i jednocześnie móc go pobielić bez mieszania kolorów. 
Bardzo często pracuje na produktach na bazie wody czyli akwarele lub mgiełki. Co tu dużo mówić, gdziekolwiek nie spojrzymy to zdecydowana większość LO, scrapów pokrywana jest własnie tymi mediami. Kto choć trochę liznął tego tematu, z pewnością bawił się w zacieki i rozmywania. Te media z natury są rozpuszczalne przez wodę, więc nie możemy od nich wymagać trwałości w tej materii, jednak właśnie tutaj z pomocą przychodzi Varnish mist.

O VARNISH MIST słów kilka
Na pierwszy rzut oka nie różni się za bardzo od białej mgiełki dlatego warto trzymać go osobno, aby go po prostu z czymś innym nie pomylić ;) Producent podaje, że jest na wpół błyszczący. Nie posiada żadnych drobinek i faktycznie pokryta nim powierzchnia wygląda trochę jakby była pomalowana rozwodnionym żel medium albo lakierem ochronnym do decoupage. Ogólnie rzecz ujmując, zasada działania obu preparatów jest podobna. Jednak nas najbardziej interesują jego możliwości zatem przechodzę do sedna posta.

Na dziś przygotowałam kilka testów i porównań, które dla mnie były istotne. Jeśli natomiast chcielibyście abym sprawdziła jeszcze inne opcje to proszę piszcie w komentarzach.
Testy przeprowadziłam na beermacie zabezpieczonej białym gesso oraz na czystym papierze do akwareli. Wszystkie tekturki przygotowałam dzień wcześniej, aby dobrze wyschły. Następnie połowę spryskałam lakierem ochronnym.

Jako pierwsze prezentuje porównanie z pomocą kredek Gelatos (umówmy się, że zawsze z lewej strony będę przedstawiała kartoniki pokryte Varnishem)
Lakier ochronny do prac mediowych
Varnish bardzo ładnie zabezpieczył gelatos przed wodą chlapaną, chlapaną i ogrzewaną nagrzewnicą oraz ścieraniem mokrą ściereczką, czego zdecydowanie nie można powiedzieć o gelatosie bez lakieru :) Jednak przy psikaniu Varnishem powstał rozbryzg koloru.
Lakier ochronny do prac mediowych
Tutaj wykorzystałam akwarele. Podczas psikania Varnishem kolor akwarelki mocno się rozwodnił (dużo popsikałam) i powstały zacieki w odrobinę innym odcieniu. Taka sytuacja wynika też z dobrania konkretnego koloru na który psikałam preparatem wodnym. Przeprowadziłam ten sam test co w przypadku gelatosu i efekt był identyczny. Varnish ochronił powierzchnię.
Lakier ochronny do prac mediowych
Na kolejnych tekturkach na początku nałożyłam niebieską akwarelę. Po lewej psiknęłam na nią Varnishem. Po wyschnięciu dodałam kontrastową akwarelę. Po lewej kolor nałożył się. Po prawej zmieszał.
Lakier ochronny do prac mediowych
Ten sam test jednak przy użyciu papieru do akwareli Canson. Efekt ten sam.
Lakier ochronny do prac mediowych
Kolejny przykład to tekturki, które skleiłam przy pomocy kleju na gorąco i obficie spsikałam mgiełką, po wyschnięciu jedną z tekturek spsikałam Varnishem. Na drugi dzień oba kartoniki potraktowałam gesso, podkreślając warstwy. W tym wypadku chciałam sprawdzić, czy spod gesso będzie wychodzić kolor mgiełki. Z zaskoczeniem stwierdzam, że w obu przypadkach gesso świetnie wygląda. Z tym, że tam gdzie psikałam Varnishem kolor mgiełki jest jakby bardziej intensywny.
Lakier ochronny do prac mediowych
Lakier ochronny do prac mediowych
Na koniec przedstawiam w pełni mediową pracę. Podkład gesso, gaza przyklejona na błyszczące żel medium, surowa tekturka, dużo żelu i na to kulki oraz bukiecik papierowych kwiatów. Całość spsikana mgiełkami. Po lewej z dodatkiem Varnisha. Efekt końcowy również zadowalający w obu przypadkach :)

Przygotowałam również dla Was VIDEO recenzje. Zapraszam do obejrzenia

Reasumując
Varnish mist czyli Lakier ochronny w sprayu to bardzo interesujący sposób na mediowe projekty. Każdy z nas szuka różnych rozwiązań w swoich pracach, jednak na koniec wszyscy chcemy, aby były trwalsze i możliwie najlepiej chronione. W tym wypadku świetnie sprawdzi się owy preparat. Pamiętając, że jest to medium wodne i przestrzegając kilku prostych zasad, będziemy bardzo zadowoleni z zamierzonych efektów.

W pracy wykorzystałam
 

Pozdrawiam cieplutko
Ola

2 komentarze:

  1. Ciekawy produkt, dzięki Olu za świetną recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa recenzja , preparat wart uwagi , dziękuję

    OdpowiedzUsuń